Car Audio

Temat: prośba o pare linków
Użytkownik Richat napisał:


nasz kolega Grzesiek nabazgrał:

| Ale, jak plotka glosi, na aukcje to trafia ostatni chlam ktorego nikt
| juz nie chcial kupic. Reszta ponoc rozchodzi sie "kanalami
| nieformalnymi" :)

dokładnie, na takich aukcjach to tylko kupisz telewizor zajety starszej
babci, stara lodówkę, i inne badziewie, a na domy, samochody nie licz,
te licytacje są już ustawiane i takie towary kupują koledzy komorników
za psie pieniądze


  ktos mi opowiadal taka historie:
facet zakupil auto skonfiskowane przez US czy w jakims postepowaniu
karnym, w kazdym razie to chyba byla beemka po jakis karkach.
Wlasciciele zdaje sie siedzieli w pudle czy w areszcie. No i pewnego
pieknego dnia jechal gdzies poza miasto i na trasie scena jak z filmu:
osaczaja go samochody i zmuszaja do zatrzymania. Facet juz w pory robil
a oni tylko wyprosili go z auta, otworzyli sobie tylko znane skrytki w
autcie, wyjeli towar i pojechali dalej :))


Źródło: topranking.pl/1615/prosba,o,pare,linkow.php


Temat: Problem z komornikiem
Cze

Brat ma dosyc dziwna sytuacje. Kupil z ogloszenia malucha. Ubezpieczył
go i chciał zarejestrować. Po miesiącu jazdy na probnym dowodzie w
urzedzie komunikacji powiedziano mu ze samochod jest zajety i nie moga
przerejestrować. OK na razie brzmi prosto. Ale kwestia jest tego typu że
zajęto samochód osobie ktora byla jego posiadaczem jako pierwasza i
sprzedala go w 08.2002, potwierdzenie z US (w postaci pieczątki na
umowie kupna sprzedarzy) jest na dzień chyba 14.10.2002, że wniesiono
opłatę. Więc jest świadectwo że od dnia 14.10.2002 r ten samochód na
pewno nie był własnością Pana nr 1. w między czasie było jeszcze dwóch
właścicieli czyli Pan nr 2 i Pan nr 3. Od Pana Nr 3 moj brat kupił to
auto w listopadzie 2003. Pan nr3 miał to auto przez około miesiąc. Za to
pan nr 2 trzymal je ponad rok i nie przerejestrowal go. W tym czasie
samochod figurowal w wydziale komunikacji jako pojazd pana nr 1. W
kwietniu 2003 samochód zajmuje komornik. Co powinien uczynić moj brat
aby zdjac zastaw sadowy. Ktory zostal zalozony na samochod nie bedacy
wlasnoscia osoby z ktorej sad sciaga pieniadze.

Mam nadzieje ze nie zakrecilem zbyt mocno. Prosze bardzo o pomoc.
Szymon "NightSky"


Źródło: topranking.pl/1615/problem,z,komornikiem.php


Temat: PILNE!! licytacja auta
PILNE!! licytacja auta
Moja siostra ma auto zajęte przez komornika. Jutro ma odbyć się druga
licytacja. Kwota wywoławcza 5000 jest dla mnie atrakcyjna i chciałabym kupić
to auto, przebijając inne oferty. Jeżeli zapłacę np. 10000, to siostrze o taką
kwotę zmniejszy się dług? W jaki sposób przystępuje się do licytacji - wadium
itp. Proszę o pilną odpowiedź.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,726,74767090,74767090,PILNE_licytacja_auta.html


Temat: Kupił samochód zajęty przez komornika
Kupił samochód zajęty przez komornika
Kuriozalne jest tłumaczenie urzedników skarbowych. Jakim sposobem
mogę czyjs samochód sprawdzić ? Preciez ich obowiązuje tajemnica.
Natomiast oni sami powinni jasniej wyjasniać tym którym zajęli
auto, co mu grozi gdy je usunie z pod egzekucji. Szkoda że
dziennikarz nie zapytał co dalej z tą sprawą, bo ten facet z pod
Biłgoraja popełnił przestępstwo i powinien ponieśc stosowne
konsekwencje. Oczywiście łagodniejsze, bi sam usunął skutki
swojego czynu.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,69,74575280,74575280,Kupil_samochod_zajety_przez_komornika.html


Temat: przewlaszczczenie , bank , komornik
Wujas kupil 2 letnie Punto i okazało sie , ze jest przewlasczone na rzecz
banku. To tak w skrocie ..

Auto kupil prywatnie . Facet ,kotry mu sprzedal to auto wzial kredyt na tego
Punto ,a bank jako zabezpieczenie  przewlaszczyl go na siebie . Nie wpisal
jednak nic w dowod ,a w /g mnie powinien  , gdyz przewlaszczenie to jest
przeniesienie wlasnosci ,a wiec zmiana wlasciciela. Bank tego jednak nie
zrobil . Wujas przed kupnem , sprawdzi auto w cent. rej. czy nie figuruje
jako zastawione. Oczywscie nei bylo , gdyz bylo (jest) przewlasczone ,a tego
do cent . rej. sie nie podaje. Czyli wyraznie wlascicielem byl facet

To jest czesc pierwsza . I pytanie . Ma prawo zabrac Bank auto ?? Przeciez
samochod zostal nabyty w dobrej wierze , wujas spelnij wszytkie wymogi. A
bank sobie olal w/g mnie sprawe .

Teraz czesc druga
Auto faceta w momencie sprzedazy bylo juz zajete przez komornika ,bo gosciu
nei splacal kredytu wzietego na te punto. No i bank zaczal roscic pretensje
. Wujas jak kupowal  sprawdzic tego nijak nie mogl , gdyz wydz. komunkacji
takich informacji nie udziela.  Czyli samochod zostal kupiony z zajeciem
przez komornika

No i teraz tak . Na razie jeszcze wujas auto ma , ale to tylko kwestia dni .
Po prostu sie wczesniej dowiedzial o komorniku ( samochod jest w trakcie
przerejestrwoania ) . Trwa to ok. 1 miesiac gdzy jest z innego miasta. Dowod
napewno zatrzymaja  i auto tez  . Kwestia kilku dni jak tylko dojdzie do
momentu przerejestrowania

Co teraz? Komornik zajal  ( zastrzezenie w  wydz. komunikacji), ale auto
kupione w dobrej wierze, sprawdzone w cent.rej. ,  . Komornik zajmuje na
rzecz banku , a bank nie dopelnij formalnosci .

W/g mnie bank jest winny , bo jezeli daje kredyt to do cholery jasnej niech
zabezpieczy sobie ten kredyt jakos wpisujac adnotacje w dowod rej. W innym
przypadku na raze kogos na ogromne straty i nerwy

Pozdrowionia
ps. Piszcie rownie na priv ( jezeli ktos chce)


Źródło: topranking.pl/1234/przewlaszczczenie,bank,komornik.php


Temat: bardzo wazne przed kupnem samochodu - uwaga na cwaniakow!!!!

bardzo wazne!!!!!!!

jezeli kupujecie samochod to oprocz sprawdzenia wszystkiego
sprawdzcie jeszcze czy poprzedni wlasciciel nie na zajetego
samochodu przez komornika albo bank. to ze nie ma w dowodzie
adnotacji to jeszcze nic nie znaczy. jakupilem "czysty"
samochod a potem sie okazalo ze jest zajety przez komornika
na poczet dlugow ale komornik nie mogl namierzyc wlasciciela
bo pod adresem zameldowania nie mieszkal tylko w innym
miescie. sprawa wyszla na jaw kiedy go chcialem
zarejestrowac na czarne blachy. pani w okienku powiedziale
ze "nie moze" i ze "teraz to moj problem" i chciala mi
zabrac dowod i blachy ale sie okazalo ze moze jeszcze na 2
tygodnie go przedluzyc na wyjasnienie sprawy.

ufff............

potem bujalem sie z gosciem prawie miesiac SMS-ami bo
telefonu nie odbieral a pod adresem z umowy (z dowodu os.)
nie mieszka. komornik powiedzial mi ze powinien zajac auto
ale idzie na reke i poczeka troche jak ja sprawe zalatwie z
gosciem. na szczescie sie udalo. gosc zaplacil komornikowi +
odsetki (b. wazne) i komornik odblokowal auto ktore potem w
koncu zarejestrowalem.

moglem rowniez zalozyc sprawe z powodztwa cywilnego ale
prawnik mi odradzil bo moglaby sie ciagnac latami. komornik
siedzial gosciowi na zarobkach ale prawo stanowi ze mozna mu
zabrac tylko jakis procent. na szczescie wartosc samochodu
pokryla jego dlugi. otrzymal lepsza cene niz jakby komornik
wystawil go na licytacje.

strzeszcie sie cwaniakow!!!!!!!!

--

K. Czaplicki
a.m@wp.pl


fajnego garba chociaz kupiłeś? bo rozumiem tyle zachodu to tylko takie cudo
techniki jest warte!
pozdro
 bloodwampiria


Źródło: topranking.pl/1595/bardzo,wazne,przed,kupnem,samochodu,uwaga,na.php


Temat: Zakup->Mercedes


Norbert - zadam Ci proste pytanie. Za ile kupiłeś Mercedesa? Ile w niego
włożyłbyś bez odpowiednich układów (robocizna lakiernicza gratis i te
sprawy)? Jaki teraz masz z nim problem? A chyba trochę te auta znasz,
prawda?
Określ, ile trzebaby dać teraz za takiego Mercedesa, jeśli byś go
sprzedawał... Bo zakładam, że Twój egzemplarz jest w bardzo dobrym stanie
i
można nim spokojnie pojeździć. Tylko odpowiadaj szczerze.

Jurand.


Kupilem z ogloszenia za 3600. Auto do jazdy , sprawne choc toporne troche
pod wzgledem blachy. Jak ktos sie by blacha nie przejmowal to nic nie
musialby robic.
Sprawa z komornikiem to niestety niefortunnie wyszlo ale juz powoli sie
wyjasnia na moja kozysc co opisalem w innym poscie.
Wlozylem w niego okolo 2tys. ale zaznaczam ze to dlatego ze chcialem auto
doprowadzic do super stanu. Jednak taki jak kupilem byl do jazdy jesli nie
patrzec na rdze blach i to ze wymagal oczyszczenia itp.
Robocizna nie byla gratis , po znajomosci taniej ale nie gratis.
Jesli bym teraz sprzedawal to spokojnie jest wart 7500.
Ale to dlatego ze maniak ze mnie troche i wychuchalem wszystko , nawet to co
nie wymagalo ingerencji jeszcze, kupilem nowe lampy , ale tez dlatego ze
chcialem miec nowiutkie , stare byly ok ale wiesz...odblysniki juz nie
nowiutkie, zamontowalem dobre w miare audio, wypralem tapicerke ,
podokrecalem srubki wszystkie , podsufitke czyscilem dwa dni roznymi
specyfikami, pokupowalem nowe podnosniki szyb bo stare chodzily topornie,
ale chodzily i jak komus nie zalezy to mogly zostac stare, pozabezpieczalem
spod auta przed korozja, zmenilem opony na zimowe , mycie silnika , zmiana
olejow i plynow , pogrzebalem troche w elektryce. Zaznaczam ze wszystkie te
operacje nie byly konieczne ale ja juz tak mam ze lubie miec wszystko do
perfekcji.
Wiekszosc rzeczy w nim sam zrobilem bo mam garaz i moge sobie na to
pozwolic, ale tez troche robilem na mrozie jako ze garaz byl zajety i wtedy
naprawde odmrozilem sobie lapki i uszy :-)
Notabene w zwiazku z okazja kupna nowszego modelu merca za nieduze pieniadze
z pewnego zrodla od znajomego moja beczulka pewnie bedzie na sprzedaz po
nowym roku. Nie jest to jeszcze pewne na 100% ale jesli by ktos chcial albo
mial kogos kto chce kupic dobre autko to niech da znac.
Oczywiscie sprzedam dopiero jak sie z komornikiem wyjasni ale po rozmowie z
nim dzis wieczorem wniskuje ze bedzie wszystko ok.
Pozdrawiam i WESOLYCH SWIAT Jurand.


Źródło: topranking.pl/1610/zakup,mercedes.php


Temat: Kupno samochodu a komornik.
Witam


A komis! To co innego.


Stał w komisie, ale kupiłem go od innej firmy przez ogłoszenie.


Pomimo faktu, że samochód został zajęty, urząd nie może odmówić
zarejestrowania, jeżeli dysponujesz dowodem własności pojazdu. Nie ma ku
temu podstaw prawnych. Jak orzekł SN, organ administracyjny nie ma
uprawnień
do badania, czy rejestrujący nabył własność samochodu na podstawie 169 KC,
do tego właściwe są tylko sądy.


No tak, ale zanim bym go zarejestrował, to tak ze 2 lata musiałbym pewnie
poczekać :((


Komornik zajmując samochód może oddać go pod dozór dłużnikowi. Zostawia mu
wóczas dokumenty.


Okazało się, że komornik nie przesłał wcześniej umożenia (bo mu się pewnie
nie chciało). Wysłał je dopiero po mojej interwencji. Czy nie istnieje jakiś
okres na przesłanie takich informacji przez komornika? Sprawa była zamknięta
już miesiąc temu.


Jeżeli samochód został zajęty, wówczs MUSZĄ udzielić ci informacji o
komorniku, który tego dokonał. Jesteś bowiem stroną postępowania przez
nabycie pojazdu.


Udzielili dopiero pod silnym naciskiem.
Jeśli chodzi o stronę, to zarówno komornik jak i WK twierdzą, że nią nie
jestem w przypadku kwestii zajęcia przez komornika. Tyle, że przecież to ja
w tej chwili jestem bezpośrednio zainteresowany sprawą.

W toku ustaleń wyszła jeszcze jedna kwestia. Otóż okazało się, że
sprzedający coś kombinował miesiąc temu - okazał komornikowi fakturę
sprzedaży samochodu innej osobie (przypuszczam, że znajomemu który
faktycznie użytkował samochód już wcześniej). Oczywiście dowiedziałem się
tego właśnie od komornika. Nie wiem jaki sprawa wygląda w tej chwili, a
chciałbym jakoś zabezpieczyć się na wypadek roszczeń "tego trzeciego", gdyby
okazało się, że on kupił samochód, ale auto nie zostało mu wydane i go nie
przerejestrował. W tej chwili prawdopodobnie wspólnie oferowali samochód do
sprzedaży, ale nie wiem jakim cudem przez firmę. Przecież sprzedający nie
mógł wprowadzić auta fikcyjne na stan firmy. Jak w ogóle sprawdzić kto jest
w rzeczywistości właścicielem auta?

Czy powinienem się tym przejąć, czy po prostu zarejestrować samochód i
zapomnieć o sprawie?
A może najlepiej zaraz po zarejestrowaniu sprzedać go, żeby już nie wyszły
żadne kwiatki?

Dzięki i pozdrawiam
Czarek


Źródło: topranking.pl/1855/kupno,samochodu,a,komornik.php


Temat: komornik - zna się ktoś na tym?doś pilne
upsss. Za szybko enter
kupiliśmy samochód i okazało się przy wymianie dowody, że jest on zajęty przez
komornika:( W starym dowodzie nic nie był o tym napisane, żadnej pieczątki wbitej.
Komornik nie odbiera tel, a facet wyjechał za granicę .Co teraz, zabiorą nam auto?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25239,64608428,64608428,komornik_zna_sie_ktos_na_tym_dos_pilne.html


Temat: Kupno samochodu a komornik.


"Cezar" <acer@poczta.onet.plwrote in message



| A komis! To co innego.

Stał w komisie, ale kupiłem go od innej firmy przez ogłoszenie.


To też co innego.


No tak, ale zanim bym go zarejestrował, to tak ze 2 lata musiałbym pewnie
poczekać :((


Ale ty miałeś oryginalne dokumenty, więc nie było podstaw do odmowy.


Okazało się, że komornik nie przesłał wcześniej umożenia (bo mu się pewnie
nie chciało). Wysłał je dopiero po mojej interwencji. Czy nie istnieje
jakiś
okres na przesłanie takich informacji przez komornika? Sprawa była
zamknięta
już miesiąc temu.


Komornik powinien zrobić to niezwłocznie. A nie przesłał bo pewno ma taki
porządek w papierach.


| Jeżeli samochód został zajęty, wówczs MUSZĄ udzielić ci informacji o
| komorniku, który tego dokonał. Jesteś bowiem stroną postępowania przez
| nabycie pojazdu.

Udzielili dopiero pod silnym naciskiem.
Jeśli chodzi o stronę, to zarówno komornik jak i WK twierdzą, że nią nie
jestem w przypadku kwestii zajęcia przez komornika.


Jak widać, ani komornik ani WK nie znają art. 848 KPC. Chyba że samochód nie
został wcześniej zajęty.


W toku ustaleń wyszła jeszcze jedna kwestia. Otóż okazało się, że
sprzedający coś kombinował miesiąc temu - okazał komornikowi fakturę
sprzedaży samochodu innej osobie (przypuszczam, że znajomemu który
faktycznie użytkował samochód już wcześniej). Oczywiście dowiedziałem się
tego właśnie od komornika. Nie wiem jaki sprawa wygląda w tej chwili, a
chciałbym jakoś zabezpieczyć się na wypadek roszczeń "tego trzeciego",
gdyby
okazało się, że on kupił samochód, ale auto nie zostało mu wydane i go nie
przerejestrował.


Wydanie nie jest potrzebne do przeniesienia własności w tym wypadku. Jeżeli
rzeczywiście umowa taka została zawarta, wówczas właścielem jest ta druga
osoba. Ty mogłeśnabyć własność tylko w drodze 169 KC.
 Co do zarejestrowania: brak takiego nie wpływa na kwestie własności.


W tej chwili prawdopodobnie wspólnie oferowali samochód do
sprzedaży, ale nie wiem jakim cudem przez firmę. Przecież sprzedający nie
mógł wprowadzić auta fikcyjne na stan firmy. Jak w ogóle sprawdzić kto
jest
w rzeczywistości właścicielem auta?


Skontaktuj się ze sprzedającym.


Czy powinienem się tym przejąć, czy po prostu zarejestrować samochód i
zapomnieć o sprawie?
A może najlepiej zaraz po zarejestrowaniu sprzedać go, żeby już nie wyszły
żadne kwiatki?


Jeżeli go sprzedaż i nie poinformujesz kupującego o tym,  co się działo
teraz, a wyjdą potem kwiatki, to kupujący będzie mógł się uchylić od umowy.

POZD
MAX


Źródło: topranking.pl/1855/kupno,samochodu,a,komornik.php